Witamina D3 dla niemowląt, co o niej wiesz a czego nie?

witamina_d3_dla_niemowlat

O badaniach nad witaminą d3 i podawaniu jej dzieciom zaczęłam wgłębiać się w momencie kiedy urodziło się moje pierwsze dziecko. Wtedy wiedziałam o niej podstawowe informacje zaczerpnięte ze szkoły, studiów, książek. Natomiast wiele informacji o niej zwróciło moją uwagę, kiedy syn zaczął chorować. Podobnie wiele rodziców nie zdaje sobie sprawy z pewnych faktów dotyczących tej witaminy. I o te dane każdy rodzic powinien je rozszerzyć!

Witamina D3 dla niemowląt – obecność w diecie

Po narodzinach dziecka, kilka dni później dostajemy wypis ze szpitala wraz z nakazem podawania witaminy d3 oraz witaminy K (przez 3 miesiące). O witaminie d3 nie ma informacji jak długo ją stosować. Dowiadujemy się od pediatry że codziennie, a w okresie letnim co drugi dzień lub wcale. A do kiedy? No właśnie, tu padają różne odpowiedzi, że do 3 lat, że najlepiej jak najdłużej, że do 2 lat.. A jaka jest prawda? Prawda jest taka, że w Polsce potwierdzono odpowiednimi badaniami niedobory u dzieci i dorosłych. Więc mamy jej za mało. Witaminę d3 powinno się przyjmować przez całe życie! Bez niej organizm najzwyczajniej w świecie nie przyswajałby wapnia, który jest wydalany z moczem. Ponadto skutkiem jej niedoboru u małych dzieci jest krzywica a nawet zdarza się, że przy jej niedoborze mleczaki u dzieci wyżynają się już popsute. Dawkowanie zależy od metody karmienia. Przy naturalnym karmieniu to 400 UI na dobę. Mleko modyfikowane jest dostosowane pod względem składu do wieku dziecka. Więcej informacji o zawartości witaminy d3 dla niemowląt w mleku modyfikowanym znajdziesz  tutaj:

http://www.enfamil.pl/pl/articles/zywienie-dziecka-0-6-miesiecy/witamina-d-i-k

Jeśli dziecko w ciągu doby zjada ok. 1000 ml mleka początkowego albo 700–800 ml mleka następnego nie jest konieczne podawanie dodatkowo witaminy. Ale.. nie oznacza to że podawać nie można. Najlepiej wtedy skonsultować to z pediatrą, jak również w przypadku karmienia mieszanego.

  • W diecie znajdziemy ją w produktach takich jak:
    – świeży węgorz,
    – mleko
    – ser żółty
    – łosoś (uwaga na hodowle)
    – śledź w oleju,
    – marynowany śledź,
    – sardynki,
    – makrela,
    – tuńczyk,
    – żółtko jaja.

 

Odporność którą daje witamina D3

Witamina ta daję naturalną odporność organizmowi do zwalczania chorób. U dziecka nawet do kilku lat nie powinno ingerować się sztucznie w jego odporność, ponieważ układ odpornościowy dopiero dojrzewa i wykształca się, a każda choroba również pomaga wytwarzać ciała odpornościowe do kolejnych infekcji. Wiele rodziców podczas sezonu jesienno-zimowego chce dodatkowo wzmocnić dziecko, szczególnie jeśli już przechodziło chorobę. Wystarczy uzupełnić dietę w witaminę d3, lub suplementować ją. Witamina d3 ma ogromne znaczenie w tej dziedzinie, gdyż układ odpornościowy jest m.in. od witaminy d3 zależny!

 

Słońce a witamina D3

Witaminę D dziecko powinno czerpać ze słońca dzięki biosyntezie. Jednak i to źródło zazwyczaj nie wystarcza ze względu na ograniczone nasłonecznienie w okresie jesienno-zimowym. Ponadto wiele rodziców codziennie kremuje dzieci produktami z filtrem przeciw promieniom UV na każde wyjście z domu. Natomiast powszechne ich stosowanie prowadzi często do niedoborów witaminy d3. Oczywiście w lecie, przy wysokich temperaturach jest to konieczne. Warto wiedzieć, że już filtr o wartości 7 blokuje biosyntezę witaminy d3!

Warto pamiętać, że jeżeli dodatkowo suplementujemy np. tran, zazwyczaj zawiera on już witaminę d3, nie należy przekraczać danej dawki odpowiedniej do wieku dziecka czy dorosłego. Czasami warto jest po prostu zrobić badania, na ich podstawie lekarz może stwierdzić wchłanialność tej witaminy, czy potrzeba ją podawać, czy wystarcza codzienny pobyt na słońcu i odpowiednia dieta.

witamina_d3_dla_niemowlat

13 thoughts on “Witamina D3 dla niemowląt, co o niej wiesz a czego nie?

  1. Jest tez druga strona medalu. Jeżeli podajemy małemu dziecku zbyt dużo tej witaminy, to za szybko kości robią się twarde. Dlatego, tak, jak wspomniałaś, trzeba to konsultować z lekarzem.

    1. Zgadza się, dlatego warto od czasu do czasu zbadać jej poziom. Niestety z tego co wiem, to niewiele osób bada, pediatrzy również powinni częściej zwracać na to uwagę

  2. oczywiście, że tak, nie można przesadzać z witaminą D i zresztą każdą inną. Warto najpierw sprawdzić jej poziom w naszym organizmie i dopiero ewentualnie suplementować albo w maleńkich ilościach zapobiegawczo 🙂 ja swoim dzieciakom też dawałam 🙂

  3. Ciezki temat bo i teraz zywnosc rowniez jest zanieczyszczona, ryby wcale nie sa takie zdrowe podobno, coraz czesciej slyszy sie ze zawieraja szkodliwe substancje. Takze ja w porozumieniu z pediatra podaje synkowi suplement z witamina d i kwasami omega 3 z oleju z alg, bobik dha.

    1. Zgadzam się, trzeba zwracać na to szczególną uwagę i jak napisałam najlepiej zrobić badanie, które wykaże jaki jest stan, wtedy dzięki konsultacji z pediatrą wiemy czy podawać czy nie, pozdrawiam 🙂

      1. Zrobilam badania i synek ma lekki niedobor, ale ja to dopiero mam wynik, tragedia, odrazu na dzien dobry 4 kapsułki musze brac, synek dwie ale moze byc ten bobik.

        1. a ten suplement jest taki naturalny ? bo moja córa to alergiczka i do tego ma problem z przyswajaniem glutenu, więc w sumie musze bardzo uważać na wszystko co jej podaję…

          1. Myślę że witamina D + kwasy DHA są w pełni bezpieczne dla dziecka. Sami stosujemy u siebie i wszystko jest bardzo dobrze.

          2. Jest naturalny, witamina jest pozyskiwana z alg i dodatkiem jest oliwa z oliwek, na ulotce nie ma przeciwskazań do stosowania przez alergików.

  4. A ja przestalam dawad witamine D po roku, żaden pediatra nawet nie wspomniał, że powinno się podawać caly czas, kupie na bank witamine D i dla syna i dla siebie ale badania tez zrobię.

  5. My w lutym robiliśmy sobie z synem badania poziomu witaminy d m.in, i niedobór, chrowoliśmy całą zimę, wiec tez mocno oslabieni jestesmy, co do witaminy d to w obecnej sytuacji musimy brac lekko zwiekszona dawkę, ja dostalam w kroplach a synek tego bobika właśnie, z kwasami dha.

  6. Kiedyś tu pytałam o witaminę d z bobika, dla dziecka alergika..spróbowałam, córka dobrze toleruje, podaję już od kilku miesięcy, wyniki nam się poprawiły, więc dziękuję za radę.

    1. Niektóre produkty, np. ryby to strach czasem podawać, jak się obejrzy w jakich warunkach są hodowane. To nie jest to, co kiedyś takie jest moje zdanie. Lepiej właśnie podawać moim zdaniem w formie kapsułek twist off.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *