Słowo o butelkach i smoczkach

Słowo o butelkach i smoczkach
Ostatnio zastanawiałam się czy smoczki Lovi pasują do butelek Avent, no i faktycznie pasują, więc myślałam że jest i na odwrót, ale niestety nie. Smoczek Aventu do butelki Lovi nie pasuje, kapie. Szkoda, mogliby zrobić już jednakowe, skoro są już jednego wymiaru.

Słowo o butelkach i smoczkach..

Wstąpiłam więc do apteki po nowy smoczek, a moją uwagę przykuł smoczek trójprzepływowy, który kupiłam do wypróbowania.
Co to znaczy smoczek trójprzepływowy? Nie, nie ma trzech dziurek o różnej wielkości. Ma jedną dziurkę, i jest ona jakby podłużna, na smoczku są zaznaczone trzy stopnie szybkości przepływu, kreski w przypadku smoczka Avent, i kropelki w przypadku Lovi. W zależności od tego czy chcemy aby mleko leciało szybciej, lub wolniej możemy dostosować tempo przepływu. Jest to bardzo wygodne, a jak wiadomo zadowolona mama to także zadowolone dziecko.

Oprócz smoczka do butelki, potrzebowałam też smoczek uspokajający, który ostatnio jakby zapadł się pod ziemię. Wybór padł na Smoczek z kolekcji świecących smoczków Night firmy MAM, które są przeznaczone dla dzieci w wieku 6+ miesięcy. Tarczka smoczka delikatnie świeci w ciemności, co ułatwia jego lokalizację
bez konieczności zapalania światła w dziecięcym pokoju.

smoczek-swiecacy-w-ciemnosci-mam

Co jeszcze wyróżnia go spośród innych smoczków uspokajających ? Główka smoczka została wykonana z niezwykle delikatnego, jedwabistego silikonu, który w dotyku przypomina skórę mamy. Jedwabisty silikon został opatentowany przez markę MAM jako innowacyjne rozwiązanie, które znalazło zastosowanie we wszystkich smoczkach tej firmy. Ponadto tarczka smoczka została idealnie dopasowana do buzi maluszka, posiada ortodontyczny kształt, jest również bezpieczny dla zdrowia dzieci – został stworzony z materiałów wolnych od
Bisfenolu A (BPA FREE). Koszt smoczka to 15,99 zł, a kupić można go np. tu www.mambaby.pl

A co u Maksia? Mamy skończone całe 5 miesięcy! Jak ten czas szybko leci.
Ale dzisiaj z niego śpioch! Obudził się o 8:30 potem o 10:00 poszedł na 3 godziny spać, potem pobawił się 2 godziny i znowu śpi 2,5 godziny. Tak na co dzień wygląda to tak że ma jedną taką dłuższą drzemkę ciągu dnia. Mam nadzieję że to się nie odbije na spaniu w nocy, ale może nie 🙂 trzeba go zmęczyć przed nocą 🙂

 

piec-miesiecy

Maksio z nowych rzeczy odkrył właśnie, że siedząc może się podpierać rękami, choć najlepiej mu to wychodzi w wannie, bo na dywanie za dużo rzeczy go absorbuje. Ciekawe, ile czasu minie zanim będzie siedział pewnie..

 

siedzę

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *