Słownik Maksinkowy (16 miesięcy), czyli co mówi Maks..

Ostatnio Maks rozkręcił się z mową, idzie mu to całkiem sprawnie, dodatkowo często ćwiczy język poprzez przeróżne wydawane przed niego dźwięki. Każde nowe słówko zapisuję w kalendarzu, dzięki czemu widzę na bieżąco jak to wygląda.

 

Oto nowo wypowiadane słówka:

  • mama, tata, baba – standardowo, choć dziadzia nie umie
  • bam – gdy coś upada, lub on sam się przewróci, albo gdy coś rzuca na podłogę
  • kuku – skaleczenie, coś boli, pokazuje na paluszki, tam gdzie się skaleczył
  • tam – tam
  • ść – iść, i ciągnie zazwyczaj za rękę
  • si – gorące
  • pan – facet, człowiek płci męskiej 🙂
  • aja – ciocia Asia
  • brrr – samochód
  • oć – chodź
  • am – jeść, głodny
  • dać – coś dać , daj
  • be – brudna pielucha, lub okruszek z podłogi, albo śmieć, gdy znajdzie zanosi od razu do kosza na śmieci
  • papa, pa – papa
  • cici – kotek
  • dzidzia – dziecko
  • mma – nie ma, i rozkłada ręce
  • dzi – drzwi
  • ta albo tat – tak
  • apsi – apsik
  • ajo – halo do telefonu
  • buzia – usta, i daje buzi
  • buła – bułka lub chleb

To chyba już wszystko ze świadomie wypowiadanych słów, a reszta to węgierski, albo holenderski język 🙂

 

16miesiecy

 

 

I jeszcze zdjęcie, które ostatnio udało mi się zrobić – Jakie zabezpieczenia można mieć w kuchni przed ciekawskim bobasem? Bardzo proste i tanie..

 

kuchnia

 

Choć i tak częściowo je forsuje, to w sumie zdają egzamin.

Pozdrawiamy!

4 thoughts on “Słownik Maksinkowy (16 miesięcy), czyli co mówi Maks..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *