Nowy pokój synka – mała metamorfoza pokoju dziecięcego

Na Nowy Rok nowy pokój dla syna. Długo szukałam w sieci różnych różniastych inspiracji, jednak własna wena twórcza i zamysł plus intuicja zaowocowały takim ogólnym wyglądem pokoju Maksa.

Pokój nie był łatwy do urządzenia, jest prostokątny, z jednej krótszej strony ma drzwi balkonowe, a z drugiej jest
jakby wnęka z wejściem i drzwiami. Trzy ściany pomalowałam na miętowy kolor, a pozostałe wraz z wnęką na kolor szary. Stwierdziłam, że takie połączenie będzie pasowało do większości innych kolorów w tym pokoju i będzie idealnym tłem dla nich. We wnęce mąż zamontował na niewidoczne wkręty wcześniej zamówione białe solidne półki. Są na nich oprócz książek Maksa również moje książki, które na razie muszę tam zostać dopóki nie znajdę dla nich innego miejsca w mieszkaniu 🙂 Pod półkami wiszą dwie półki z Ikei z dziecięcej serii aby zawsze mógł sobie sam zdjąć kiedy będzie miał ochotę pooglądać książeczki.
Nad komodą z zabawkami planuję umieścić całą galerię zdjęć, pierwszych rysunków Maksa, obrazków itp.
Na razie jest ich kilka w tym pierwszy obrazek malowany farbami w całości przez niego, który strasznie mi się spodobał. Galeria z pewnością szybko będzie się powiększać 🙂 Reszta zabawek, która nie zmieściła się w komodzie z przegródkami znalazła się w dwóch wielkich czarnych pudłach. Łóżeczko ze szczebelkami zostało zamienione na doroślejsze z barierką ochronną.  Nie mogło też zabraknąć stolika z krzesełkami, gdzie wspólnie rysujemy, czasem coś jemy, albo układamy puzzle.

Jest jeszcze kilka rzeczy które chciałabym jeszcze dorzucić do tej „stylizacji” jak chociażby Cotton
Ball Lights które rewelacyjnie by się wpasowały gdzieś nad łóżeczkiem, zamiast standardowej lampki, albo drewniany domek od Babooko. Idealnie byłoby wygrać w konkursie Znaczki jak Robaczki Konkurs Znaczki jak Robaczki. Kupić musimy także żyrandol, który tutaj jest na razie tymczasowy, z przywieszonym handmade’owym pomponem. No i jeszcze parę rzeczy, no ale wszystko z czasem.

konk

Kilka przespanych nocek w nowym pokoju i na nowym łóżeczku potwierdziło że z pewnością był już na nie gotowy. Bardzo się z nich cieszy i uwielbia tam przebywać. Dotychczas najwięcej czasu przebywał w salonie wraz z całą masą zabawek, a jego pokój był bardziej pokojem gościnnym z przypadkowymi meblami.A jak Wam się podoba?

kolaż 4 zmniejszony kolaż 3 zmniejszony kolaż 2 zmniejszone

pokój maksa maks zmniejszony

4 thoughts on “Nowy pokój synka – mała metamorfoza pokoju dziecięcego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *