Sposób na nudę, kreatywne zajęcia dla dzieci

Bezcenne są chwile dziecka spędzone z rodzicami. Wspólna zabawa – to właśnie ona, jak mało co, buduje więź i zbliża w kontaktach rodzic-dziecko. Jednak nie zawsze rodzice mają możliwość, by bawić się razem z dzieckiem. Czym zatem zająć malucha, by się nie nudził, a przy okazji rozwijał?

 

 

ręce

Czas na zabawę

Wbrew obiegowej opinii, dziecko doskonale potrafi wypełnić sobie wolny czas. Bawiąc się lalkami, samochodzikami czy klockami, swoimi pomysłami niejednokrotnie może zaskoczyć rodziców. Niestety – kreatywność u dziecka nie jest wrodzoną cechą charakteru, ale co ważne – umiejętnością, którą warto rozwijać i odpowiednio wspomagać. Dzieci obdarzone są elastycznością myślenia oraz chęcią ciągłego eksperymentowania, poznawania świata. Dzięki kreatywności maluchy odkrywają i w szybkim tempie przyswajają nowe rzeczy. Poznają wszystkimi zmysłami – dotykiem, smakiem i słuchem.

Nic zatem dziwnego, że dzisiejsze rodzicielstwo wymaga przemyślenia, w jaki sposób wypełniamy czas wolny pociechom. I choć możliwości jest wiele, nie wszystkie mają dobry wpływ na dziecko. Najpowszechniejszą formą zajęcia tych ciut większych pociech jest obecnie komputer. Jednak eksperci – psycholodzy, pedagodzy i lekarze – zaznaczają, że nowe technologie rozwijają, ale w nadmiarze mogą bardzo zaszkodzić. Maluch, który na przykład za dużo gra, może mieć problemy z zaśnięciem, być bardzo zdenerwowany, a nawet agresywny. To sygnał alarmowy dla rodzica, że coś dzieje się nie tak.

 piaskownica

A przecież małe dziecko nie potrzebuje wcale komputera czy telewizora. Ono potrzebuje pobudzenia. Przykładem zabawek sprzyjających rozwojowi kreatywności są wszelkiego rodzaju gry logiczne, puzzle, układanki. Dla młodszych dzieci idealnym rozwiązaniem rozwinięcia zdolności manualnych jest PlayMais. Marcin Skwarek z firmy Kreatywne Maluchy zaznacza, że jest to produkt nie tylko ekologiczny, ale również całkowicie bezpieczny, ponieważ wykonany jest ze skrobi kukurydzianej i barwników spożywczych. „[…] Można robić dwumetrowe budowle, można po nim pisać, rolować go i ciąć. Można nim pracować w grupie, jak i indywidualnie. Dzięki nim, dziecko uczy się kolorów oraz figur geometrycznych.”

pucholina

 

Furorę wśród najmłodszych robi także pucholinaTo nowoczesna wersja ciastoliny. Jej niewątpliwym plusem jest to, że dzięki braku zawartości wody nigdy nie wysycha. „Materiał jest ciepły w dotyku, unosi się na wodzie, a po wyciągnięciu jest suchy. Zachowuje najmniejsze detale, więc jest świetny też do odlewów gipsowych” – podkreśla Marcin Skwarek. Z kolei dla rodziców lubiących porządek, ale kochających swoje dzieci, dobrym rozwiązaniem jest piasek kinetyczny. Nie rozsypuje się, bo łączy się tylko ze sobą. Lepienie babek czy tworzenie budowli jest dla pociechy proste, a dla rodzica przyjemne, bo nie musi martwić się, że dom zamieni się w piaskownicę.

Nauka muzyki również niewątpliwie ma pozytywny wpływ na rozwój dziecka. Dzięki niej rozwija się koncentracja, koordynacja ruchowa oraz słuch. Od jakich instrumentów zacząć? Jak twierdzi Katarzyna Łowińska z Centrum Artystycznego Muza „[…] od instrumentów perkusyjnych, które wydają ładny dźwięk, ale nie za łagodny, ani za cichy. Dzieci lubią na początku ostre rzeczy, stąd też mogą namawiać rodziców na kupno talerzy, co może nie do końca się podobać, bo to jest dość głośny instrument.” O ile jednak dla dorosłego może być to uciążliwe, dla dziecka jest to sposób rozwoju percepcji. I to już od 6 miesiąca życia.

 

Gdy dzieci się nudzą

Zorganizowanie atrakcji dla dziecka, które roznosi energia, to nie lada wyzwanie. Tym bardziej, jeśli do dyspozycji mamy kilka wolnych dni. Oto kilka pomysłów zajęć dla urwisów.

Mali majsterkowicze. Choć dzieci niekoniecznie zawsze słuchają swoich rodziców, doskonale ich naśladują. Tę tendencję łatwo przekuć w naukę i realną pomoc. Chłopcy bardzo chętnie będą wypełniać z tatą typowo męskie obowiązki związane z majsterkowaniem. Zaangażowanie syna w drobne naprawy pozwoli mu przyswoić przydatne umiejętności oraz da możliwość, by wykazać się i poczuć ważnym.

Wspólnymi siłami warto stworzyć drewniany karmnik lub wieszak na klucze. Małym majsterkowiczom powierzmy wówczas mniej skomplikowane zadania, jak np. odrysowanie z pomocą linijki linii cięcia lub punktów, w które będziemy wkręcać haczyk. Kolejnym etapem będzie pomalowanie drewna farbkami w różnych kolorach. – Podczas tego typu pracy najlepszym rozwiązaniem będzie werniks, czyli całkowicie bezpieczna dla dzieci żywica – podpowiada Marzena Raczkiewicz, ekspert z firmy MERplus. – Warstwa werniksu nałożona na pomalowany przedmiot pogłębi kolor, nada mu efektowny połysk oraz zwiększy jego trwałość – dodaje.
Domowy pokaz mody
Dziewczynki z kolei chętnie naśladują upiększające zabiegi mam. Nawet kilkulatki podkradają szminkę lub buty na obcasie. Warto wykorzystać to naturalne zainteresowanie. Możemy na przykład zorganizować dla młodej damy prawdziwy pokaz mody. Tego typu aktywności pomagają rozwijać inteligencję, kreatywność oraz zmysł organizacyjny. Kluczowe jednak, aby od samego początku dziewczynka brała udział w przygotowaniach. Wspólnie zaplanujcie jakie kreacje pokażecie, gdzie odbędzie się pokaz, jak ozdobicie miejsce oraz co przygotujecie na przegryzkę. Część dodatków do kreacji warto wykonać samodzielnie. Ozdobiona kredkami i flamastrami biżuteria z papieru będzie świetnym dopełnieniem kolekcji. Akcesoria można zrobić również z ciastoliny lub masy papierowej. Dla lepszego efektu pomalujcie je po wyschnięciu farbami. Do makijażu wykorzystajcie produkty przystosowane do malowania twarzy. – Zarówno farby jak i kredki do malowania buzi są nieszkodliwe dla skóry dziecka, łatwo się je nakłada i również bez problemu zmywa – mówi Marzena Raczkiewicz z MERplusa.
Korzystając z okazji zabawcie się także w krawcowe. Pokaż córce, jak przyszywać guziki i kokardki. Taka umiejętność z całą pewnością przyda się jej w przyszłości.

Zorganizowanie czasu w tygodniu to nie lada wyczyn, a co wymyślić gdy nadejdzie weekend? Naprzeciw wychodzą różnego rodzaju placówki, m. in. Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, które wcale nie kojarzy się z nudą. Nela Kokosza, koordynator programów, wyjaśnia „[…] mamy zarówno ofertę historyczną, jak i tą przyrodniczą. Chcemy w sposób aktywny i bardzo dynamiczny pokazać, że odwiedziny w muzeum to nie tylko proste, tradycyjne zwiedzanie. To także nauka poprzez zabawę, tworzenie różnych prac plastycznych, podglądanie przyrody, robienie doświadczeń.[…] Staramy się, żeby dziecko w wieku 4 lat, jak i starsze, a nawet osoba dorosła znalazły to, co je najbardziej ciekawi. Chcemy pokazać, że cały świat jest bardzo zróżnicowany, choć na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się proste i oczywiste.”

Jak można się przekonać, sposobów na zagospodarowanie wolnego czasu dziecka, które jednocześnie rozwijają, jest wiele. Warto przy tym zaznaczyć, że współczesny rodzic – wychowany często z kluczem na szyi – oczekuje więcej. Jednak skoro stawia większe wymagania ośrodkom edukacji swojego dziecka, musi również wymagać więcej od siebie jako rodzica. A to oznacza, że w całym swoim zabieganiu i zapracowaniu powinien znaleźć chwilę dla wspólnej zabawy. Bo dla dziecka nie ma nic piękniejszego niż zabawa z tatą i mamą, która daje mnóstwo satysfakcji i poczucia, że oto w swoim rodzicielstwie jesteśmy na właściwym miejscu.

3 thoughts on “Sposób na nudę, kreatywne zajęcia dla dzieci

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *